Architektura nowoczesna zbliża nas do przyrody.
Tendencją nowoczesnej architektury jest funkcjonalność i celowość. Dom współczesny zatracił fałszywy blichtr i pseudo-historyczne namulenia, przestał naśladować tandetnymi środkami luksus i pseudo-stylowość. Współczesna architektura wypowiedziała jasną i otwartą walkę dotychczasowej bezmyślności.
Poza względami higjeny, ekonomiczne warunki zmusiły nowe budownictwo do rewizji wnętrza domu, oczyszczenia go i odkażenia z przypadkowych naleciałości i nonsensów.
Dla nowego człowieka tworzy się nowe warunki bytowania. Cztery żywioły: powietrze, światło, woda i ogień po raz pierwszy w historji ludzkości ujęte zostały w twarde karby techniki i funkcjonalnej architektury.
Powstaje nowy dom dla hodowania w najodpowiedniejszych warunkach nowego człowieka. Konieczność ograniczenia mieszkania do jednego, lub dwu pokoi zmusza budowniczego do pomysłowości w ukształtowaniu przestrzennem i projektowaniu mebli. Sztuka wnętrza usiłuje skoncentrować funkcje dawnych gabinetów, sypialni i salonów w czterech ścianach jedno-izbowego mieszkania.


Prostota, higjena, czystość, oto zalety tej mieszkaniowej celki w ulu życia wielkich miast.
Nie możemy uważać ten schemat za rozwiązanie szczęśliwe i ostateczne. Indywidualność i pomysłowość, wyszedłszy nawet z takiego prymitywnego założenia może stworzyć doskonalsze i bardziej odpowiadające indywidualnemu smakowi i różnorodnym potrzebom wnętrze.
Mamy już w Polsce w tej dziedzinie wiele szczęśliwych rozwiązań i szlachetnych przykładów, w których architekt pogodził taniość i prostotę wykonania z dobrym smakiem.
Liczne zapowiedziane na sezon wiosenny wystawy wnętrz mieszkalnych, urządzane w Polsce przez instytucje bankowe i ruchliwy „Związek Pań Domu”, ułatwią zapoznanie się z pięknemi wzorami.

Nowoczesna architektura, zwłaszcza podmiejska, idąc za hasłem epoki „więcej światła i powietrza” rzeźbi dawną prymitywną kubę coraz mądrzej i piękniej. Dążąc do wydobycia człowieka z mieszkalnej komórki, rozszerza ściany domu zapomocą licznych tarasów i balkonów, które przestały być dekoracją a stają się funkcjonalną częścią domu. Dom nowoczesny zbliża człowieka do przyrody, wykorzystując leśne parcele dla rozbudowy osiedli mieszkaniowych.
m. d. d.
Tygodnik AS nr 5, 31 marca 1935 (s. 12)