Więcej światła… więcej słońca

Projekt willi leśnej arch. Fryderyka Grossa z Wiednia (fasada budynku w Marjenbadzie z tarasem obiegającym I-sze piętro budynku).

Architektura nowoczesna zbliża nas do przyrody.

Tendencją nowoczesnej architektury jest funkcjonalność i celowość. Dom współczesny zatracił fałszywy blichtr i pseudo-historyczne namulenia, przestał naśladować tandetnymi środkami luksus i pseudo-stylowość. Współczesna architektura wypowiedziała jasną i otwartą walkę dotychczasowej bezmyślności.

Poza względami higjeny, ekonomiczne warunki zmusiły nowe budownictwo do rewizji wnętrza domu, oczyszczenia go i odkażenia z przypadkowych naleciałości i nonsensów.

Dla nowego człowieka tworzy się nowe warunki bytowania. Cztery żywioły: powietrze, światło, woda i ogień po raz pierwszy w historji ludzkości ujęte zostały w twarde karby techniki i funkcjonalnej architektury.

Powstaje nowy dom dla hodowania w najodpowiedniejszych warunkach nowego człowieka. Konieczność ograniczenia mieszkania do jednego, lub dwu pokoi zmusza budowniczego do pomysłowości w ukształtowaniu przestrzennem i projektowaniu mebli. Sztuka wnętrza usiłuje skoncentrować funkcje dawnych gabinetów, sypialni i salonów w czterech ścianach jedno-izbowego mieszkania.

Wnętrze pokoju z wysuniętym łóżkiem i lampą wiszącą nad nim.
Wysunięte łóżka zmieniają gabinet na pokój sypialny.
Jasne wnętrze mieszkalne z prostymi meblami i lampą pod sufitem.
Pokój mieszkalny w dzień używany jako gabinet, w nocy jako sypialnia.

Prostota, higjena, czystość, oto zalety tej mieszkaniowej celki w ulu życia wielkich miast.

Nie możemy uważać ten schemat za rozwiązanie szczęśliwe i ostateczne. Indywidualność i pomysłowość, wyszedłszy nawet z takiego prymitywnego założenia może stworzyć doskonalsze i bardziej odpowiadające indywidualnemu smakowi i różnorodnym potrzebom wnętrze.

Mamy już w Polsce w tej dziedzinie wiele szczęśliwych rozwiązań i szlachetnych przykładów, w których architekt pogodził taniość i prostotę wykonania z dobrym smakiem.

Liczne zapowiedziane na sezon wiosenny wystawy wnętrz mieszkalnych, urządzane w Polsce przez instytucje bankowe i ruchliwy „Związek Pań Domu”, ułatwią zapoznanie się z pięknemi wzorami.

Willa modernistyczna widziana od strony wejścia, z wysuniętym tarasem.
Willa podmiejska w Marjenbadzie, projektowana przez arch. Fryderyka Grossa z Wiednia. Wysunięty taras i wejście do willi.

Nowoczesna architektura, zwłaszcza podmiejska, idąc za hasłem epoki „więcej światła i powietrza” rzeźbi dawną prymitywną kubę coraz mądrzej i piękniej. Dążąc do wydobycia człowieka z mieszkalnej komórki, rozszerza ściany domu zapomocą licznych tarasów i balkonów, które przestały być dekoracją a stają się funkcjonalną częścią domu. Dom nowoczesny zbliża człowieka do przyrody, wykorzystując leśne parcele dla rozbudowy osiedli mieszkaniowych.

m. d. d.

Tygodnik AS nr 5, 31 marca 1935 (s. 12)

Udostępnij ten artykuł