Wzywa nas morska dal

Oto, jak Amerykanie umieją sobie uprzyjemnić życie, budując przy podmiejskich willach luksusowe baseny wodne.

Do najpiękniejszych szlaków turystycznych zaliczyć trzeba przedewszystkiem morze. Bezkresne tonie wody, sięgające wokoło nas dalekich krańców widnokręgu, mają tak sugestywną siłę przyciągania, że kto raz zakosztował zapachu słonej wody, niesionej na skrzydłach wiatru od morza, ten powracać będzie stale myślą do jego kojących nastrojów.

Nie każdy może sobie pozwolić na wycieczki morskie, tak mile spędzane na luksusowych statkach, co niby pływające hotele gromadzą elitę towarzyską, pozwalając na najmilsze spędzenie czasu wśród rozrywek, uświęconych zwyczajami życia marynarskiego. Do najpiękniejszych chwil w czasie podróży morskiej należą niewątpliwie okresy spokojnej, słonecznej pogody lub też księżycowe noce, obserwowane z pokładu, gdy statek pruje spokojną toń wodną, otoczony bliżej wybrzeży stadami mew…

Ale — to prawda — nie każdy może sobie pozwolić na tak luksusowe przyjemności. Są jednak liczne zastępy szczęśliwców, którzy mogą spędzić czas nad morzem, oddając się rozkoszom kąpieli, w zmaganiu z falą przy pływaniu lub też plażując w palących promieniach słońca na miękkim piasku wybrzeża. Zupełna beztroska towarzyszy takiemu pobytowi nad morzem.

Piękna pani, która zna tajniki konserwowania swojego zdrowia, urody i młodzieńczego wyglądu, lubi ogromnie pobyt nad morzem, wiedząc, ile korzyści dla jej samopoczucia daje taki wypoczynek. Codzienna kąpiel, poprzedzona cudowną w skutkach gimnastyką nadmorską, a przedewszystkiem możność pływania — sportu, który najidealniej wprawia w ruch wszystkie mięśnie — powoduje prawdziwą, najpełniejszą regenerację. Oto zdrowotne walory morza.

Nie można też pominąć milczeniem faktu, że plaża pozwala na rozwinięcie czarów urody, niedostępnych oczom profanów w mieście czy na zwyczajnem letnisku. Dobrze dobrany do typu urody kostjum kąpielowy, efektowny płaszcz, pyjama plażowa, modne shorty, kolorowe sandałki, ukazujące piękne nóżki — to wszystko podnosi walory pięknego ciała kobiecego. Swoboda niczem nieskrępowanych ruchów uwydatnia nadto ich prawdziwą harmonję.

Dyskretna powściągliwość, zachowana przy pełnem poczuciu swobody, jaką nam daje plaża, to najlepszy wskaźnik dobrego smaku i prawdziwej dystynkcji, o którą dbać winny wszystkie panie, jeśli chcą mieć o sobie wysokie mniemanie i pragną wywierać właściwy czar na bliższe i dalsze otoczenie.

Aby czar ten mógł w pełni rozkwitać, nie wolno nam bagatelizować strojów plażowych. Poświęćmy im dużo subtelnej uwagi, aby jak najlepiej w nich wypadł nasz własny typ urody. Mamy do wyboru albo barwne, kwieciste materjały na kostjumy kąpielowe, albo też zawsze modny i wysmuklający czarny trykot. Po długiem panowaniu spokojnej czerni, którą tylko w niewielu wypadkach przerywały jednokolorowe kostjumy, odchylenie, jakie nastąpiło w ubiegłym sezonie przez modę wzorzystych materjałów, podziałało zupełnie odświeżająco na widok plaż nadmorskich. Te rozmigotane tysiącem odcieni i barw wzorzyste kostjumy są naprawdę miłe i ładne. Przy ich wyborze zastanowi się pani nad główną barwą, jaka służy za tło materjału, i ta niech będzie wskaźnikiem w wyborze.

A nad zieloną czy błękitną falą morską wszystkie barwy grają w promieniach słońca i pozwalają porównać kąpiące się kobiety do kwiatów i motyli, przed któremi unoszą się białe puchy mew, przelatujących nad wodą. Lecą, lecą mewy… Wzywa nas morska dal!

Ajaks

Tygodnik AS nr 17, 23 czerwca 1935 (s. 28–29)

Udostępnij ten artykuł
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *